instytucje opieki
Z perspektywy matki
Opis problemów jakie pojawiają się w związku z oddaniem dziecka do przedszkola/żłobka – perspektywa matki.
I przychodzi w końcu ten moment kiedy kończy się urlop macierzyński albo wychowawczy, mama wraca do pracy, a dziecko trzeba oddać do żłobka albo przedszkola.
Są chwile kiedy mama nie może się tego doczekać, ale często myśli też o tym z lękiem. Skąd się biorą takie sprzeczne uczucia?
Z jednej strony młoda mama ma dość monotonii dnia codziennego, chciałaby robić coś innego niż przewijanie, gotowanie i sprzątanie, „wyjść do ludzi”, realizować się zawodowo; znowu być nie tylko mamą i gospodynią domową, ale także kobietą aktywną. Chciałaby to zrobić (pomijając już aspekt finansowy) także dla siebie. Z drugiej jednak strony praca zawodowa młodej mamy wiąże się z koniecznością powierzenia dziecka komuś obcemu – bardzo często jest to żłobek lub przedszkole.
A co to oznacza dla mamy takiego malucha?
Oznacza to, że przez część, a czasem większość dnia nie będzie widziała dziecka, co jest ogromną zmianą w stosunku do okresu kiedy była przy dziecku przez całą dobę. Kiedy znała prawie każdą minutę życia dziecka, znała jego nastroje, wiedziała co przeżywa godzina po godzinie. Kontrolowała to, co spotyka jej dziecko, mogła je chronić przed niebezpieczeństwami, wiedziała jak im zapobiegać, a kiedy już zdarzyło się jakieś nieszczęście znała sposoby by maluszka pocieszyć.
Oznacza to także, że mama nie będzie już w stanie zaspokajać wielu z potrzeb swojego dziecka. Obawia się w związku z tym tego czy panie w żłobku zauważą potrzeby jej dziecka, czy zatroszczą się o nie wystarczająco, czy dziecko będzie umiało je wyrazić. W grupie jest przecież tyle innych dzieci.
Oznacza to wreszcie, że nie będzie już dla dziecka „tą jedyną”. Pojawią się panie czy ciocie, które będą bardzo ważne w życiu jej dziecka. Często to one spędzą z nim więcej czasu w ciągu dnia i to one będą świadkami wielu ważnych wydarzeń czy przeżyć dziecka.
Pójście dziecka do żłobka czy przedszkola oznacza także zamknięcie pewnego etapu życia dziecka. Trzeba się z tym okresem pożegnać, a to wywołuje w rodzicach, a zwłaszcza mamach wiele emocji. Przychodzi czas, żeby podzielić się swoim dzieckiem ze światem, pozwolić mu trochę odejść i uczyć radzić sobie coraz bardziej samodzielnie.
Te wszystkie wątpliwości i rozterki sprawiają, że mamy często bardzo mocno przeżywają ten moment, czasem te przeżycia są silniejsze niż przeżycia dziecka. Warto wtedy postarać się nie okazywać tego dziecku. Jeśli dziecko zobaczy, że mama tak bardzo się obawia, może również zacząć czuć lęk. Skoro mama taka duża i się boi, to ja, taki mały człowiek tym bardziej. I może zacząć się zastanawiać - czy to przedszkole to coś strasznego?



