Dobre rozwiązania
Opisy przypadków
Dobre rozwiązanie - przypadek 1
Monika, lat 31
Stanowisko zajmowane w pracy przed urodzeniem dziecka: kasjer lotniczy w biurze podroży
Mama 1,5-rocznego chłopca, która wróciła do pracy, gdy synek miał 8 miesięcy
Na czym polega dobre rozwiązanie?
Monika obecnie pracuje na ¾ etatu, dzięki czemu nie musi na zbyt długo zostawiać syna z opiekunką. Zaczyna pracę dopiero od godziny 12:00, ponieważ wtedy zaczyna się największy ruch w biurze. Dzięki temu w godzinach porannych może więcej czasu spędzać z dzieckiem. Syna od opiekunki odbiera mąż, który wcześniej kończy pracę. Podczas pobytu Moniki na urlopie macierzyńskim i wychowawczym firma zatrudniła osobę na umowę zastępstwo. Osoba ta obecnie pracuje w firmie na ½ etatu ze względu na większe zapotrzebowanie na pracowników w sezonie turystycznym.
Dobre rozwiązanie - przypadek 2
Sylwia, lat 32
Stanowisko zajmowane w pracy przed urodzeniem dziecka: adwokat
Mama 3-letniej dziewczynki, która zdecydowała się na powrót do pracy gdy córka miała 12 miesięcy
Na czym polega dobre rozwiązanie?
Sylwia prowadzi kancelarię wraz z 2 wspólnikami. Obecnie dzięki własnej działalności i zadaniowemu systemowi pracy może część obowiązków służbowych wykonywać w domu. Z tego też powodu łatwiej jest jej pogodzić pracę zawodową z wychowaniem córki. Po urodzeniu dziecka przygotowywała się do egzaminu na aplikację adwokacką. Zdała egzamin, gdy córka miała 11 miesięcy. Wcześniej pracowała w kancelarii adwokackiej, dzięki czemu mogła skorzystać z urlopu macierzyńskiego. Po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego zajęła się głównie opieką nad dzieckiem oraz przygotowaniami do egzaminu na aplikację adwokacką. W tym okresie opiekunka zajmowała się dzieckiem przez 4 godziny dziennie, pozostały czas córka spędzała z mamą. W weekendy córką zajmował się mąż Sylwii. Sylwia oddawała się głównie nauce.
Dobre rozwiązanie - przypadek 3
Katarzyna, lat 35
Stanowisko zajmowane w pracy przed urodzeniem dziecka: kierownik działu marketingu
Mama 2-letniego chłopca i 4,5-letniej dziewczynki, która wracała do pracy, gdy dzieci miały kolejno 10 miesięcy (syn) oraz 12 miesięcy (córka)
Na czym polega dobre rozwiązanie?
Kasia podkreśla, że ma szczęście ponieważ trafiła na pracodawcę, który rozumie, że kobiety rodzą dzieci, ale nie chcą zrezygnować z życia zawodowego. Pracując w tej firmie urodziła dwoje dzieci. Będąc w ciąży tak zorganizowała dział, którym kieruje, aby sprawnie działał podczas jej nieobecności spowodowanej urodzeniem i opieką nad dzieckiem. Zorganizowała tym samym system umożliwiający jej załatwianie ważniejszych spraw przez telefon bądź dzięki krótkiej wizycie w pracy. W jej dziale pracuje 6 pracowników, w tym 4 kobiety.
Starsza córka chodzi do przedszkola, synek zaś do żłobka. Sylwia sama zawozi rano dzieci do żłobka i przedszkola. Syna ze żłobka odbiera dziadek lub babcia. Córkę z przedszkola odbiera mąż.
Dobre rozwiązanie - przypadek 4
Aleksandra, lat 31
Stanowisko: główna księgowa
Mama 2 córek: 3 i 9 lat, która wróciła do pracy gdy młodsza córka miała 6 miesięcy.
Na czym polega dobre rozwiązanie?
Gdy urodziła się pierwsza córka Ola z mężem mieszkali wraz z teściami. Teściowa była na emeryturze i pomagała w opiece nad córką, co ułatwiło Oli i jej mężowi dokończenie studiów, a następnie podjęcie pracy zawodowej. Trudności rozpoczęły się gdy młodzi przeprowadzili się do własnego mieszkania i w niedługim czasie urodziła się młodsza córka. Teściowa z powodów zdrowotnych nie mogą służyć jak dotąd pomocą. Dlatego też Ola i jej mąż, zmuszeni byli do poszukiwania innego rozwiązania.
Po licznych naradach rodzinnych doszli do wniosku, że żadne z nich nie może zupełnie zrezygnować z pracy, ale i nie chcą oddawać dziecka do żłobka nim skończy 1 rok. Ola, po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego ustaliła z pracodawcą, że będzie pracowała na ½ etatu - od poniedziałku do piątku po 4 godziny. W czasie gdy Ola była w pracy, córką zajmowała się opiekunka. Mąż Oli ustalił z pracodawcą, że raz w tygodniu będzie przychodził później do pracy, tak, aby móc opiekować się córką do czasu powrotu Oli z pracy.
Dobre rozwiązanie - przypadek 5
Ewa, lat 37
Ma trójkę dzieci w wieku 6, 5 i 1 rok.
Na czym polega dobre rozwiązanie?
Ewa przez dwa lata była na urlopie wychowawczym. W trakcie tego urlopu pracodawca zlikwidował stanowisko jej pracy. Od 2 lat Ewa znalazła pracę na zlecenie: współpracuje z organizacją pozarządową, prowadzi tam też szkolenia (około 12 godzin w tygodniu). Wszelkie prace związane z przygotowaniem do zajęć może wykonywać wieczorem w domu. Pod nieobecność Ewy dziećmi zajmuje się opiekunka, a częściowo też mąż Piotr (pracujący na pełny etat) , który ma możliwość wykonywania części pracy w domu. Praca w takim rytmie (częściowo w domu, częściowo poza domem) w godzinach dostosowanych do jej zmieniających się możliwości, daje Ewie szansę rozwoju zawodowego. W ten sposób pozostaje też w kontakcie ze światem, wzmacnia rodzinny budżet i może wychowywać dzieci nie musząc organizować opieki nad nimi na większość dnia.
Dobre rozwiązanie - przypadek 6
Marta, lat 35
Stanowisko: główna księgowa, pracuje na pełny etat
Mama dwójki dzieci w wieku 2 i 5 lat
Na czym polega dobre rozwiązanie?
Marta po urlopach macierzyńskich od razu wracała do pracy, dzieci przebywały w żłobku lub przedszkolu. W wypadku ich choroby wspomaga ją babcia. Jeśli taka pomoc jest niemożliwa, przenosi pracę do domu i wykonując ją pozostaje jednocześnie z dziećmi. Odbiera telefony, przesyła maile, czyta i analizuje dokumenty, nie przestaje kierować pracami całego działu. Kiedy pilnie potrzebują jej dzieci, prosi „Zadzwońcie za pół godziny”. Pracodawca zgadza się na takie rozwiązanie, ceniąc ją sobie jako pracownika i widząc, że okresy pracy w domu nie wpływają ani na jakość, ani na skuteczność jej pracy. Czasem Marta opiekuje się dziećmi na przemian z mężem Januszem (który pracuje na pełny etat), wtedy on zmienia ją po południu, a ona do wieczora pracuje w firmowym biurze.



